Microsoft inwestuje w domeny internetowe
W anglojęzycznej blogosferze chodzą głosy o tym, że Microsoft zaczął traktować domeny internetowe jako poważną inwestycję.
Na blogu The Frager Factor można się dowiedzieć, że firma Microsoft jest aktualnie bardzo zainteresowana kupowaniem domen. Podobno czekano latami, aż rynek trochę osłabnie, żeby zacząć zakupy. Owen Frager, autor bloga, twierdzi, że w ciągu kilku ostatnich miesięcy Microsoft przejął 30 tysięcy domen. Niektóre z nich są przekierowywane na własną wyszukiwarkę Live (na przykład tokyo.org).
Oto niektóre z domen, które już siedzą w portfelu Microsoft’u:
- diagram.info
- momlive.net
- plaza.com
- protectclimate.com
- totalfind.com
- tv.net
- usergroups.com
Julia MacKenzie opublikowała na swoim blogu dane przedstawione przez Microsoft w czasie spotkania dotyczącego branży domenowej zorganizowanego ok. 3 tygodnie temu. Można z nich wyciągnąć wniosek, że firma już przez dłuższy czas obserwuję rynek.
- 165.000.000 zarejestrowanych domen na świecie (100.000.000 gTLD, 65.000.000 ccTLD)
- 75% wszystkich domen jest przedłużanych (więc co roku zwalnia się co czwarta domena)
- 110.000.000 domen jest zagospodarowanych (67%)
- 37.000.000 domen jest zaparkowanych (22%)
- 18.000.000 domen nie ma skonfigurowanych DNSów (11%)
- Roczny obrót z parkingu domen to 2,8 miliardów dolarów (ok. 8 miliardów złotych)
- 10% wszystkich zaparkowanych domen generuje 90% obrotu
- 75% zaparkowanych domen nie posiada żadnego ruch z palca (type-in)
- 72% obrotu z parkingu generują domeny które są literówkami działających stron internetowych
- 21% ruchu na domenach jest sztucznie generowany (dwa lata temu było to jeszcze 38%)
- Ruch z domen konwertuje w 28% do ruchu z wyszukiwarek
Najciekawszy jest dla mnie ostatni punkt twierdzący, że ruch pochodzący z domen nie konwertuje wcale lepiej niż ruch z wyszukiwarek. Nie jest to w sumie zaskakujące, gdyż ta statystyka została stworzona na podstawie wszystkich zaparkowanych domen, więc także literówkach różnego typu. Szkoda, że Microsoft nie opublikował bardziej specyficznych danych w tym aspekcie podzielonych na literówki oraz domeny generyczne. Aczkolwiek nawet to by nie wystarczyło by zrobić dokładną analizę tego zagadnienia, gdyż istnieją różne rodzaje literówek (działających stron, znaków towarowych i domen generycznych), które znowu będą miały różne wyniki dotyczące konwersji a sama konwersja jest porównywana na podstawie wybranych keywordów zdefiniowanych w serwisie parkującym daną domenę, które nie zawsze są optymalnie dobrane. Co nam znowu pokazuje, jaki jednak złożony jest domaining, jeżeli chce się go zrozumieć w pełni by móc w nim jak najwięcej wygrać. Więc jestem ciekaw, jak Microsoft sobie w tym poradzi.
One Comment, Comment or Ping
Reply to “Microsoft inwestuje w domeny internetowe”